blog “MORSKIE HISTORIE MUZYKĄ PISANE”.

stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Projekt realizowany w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Nie bój się, mocno trzymaj ster!

31.08.2020 r.

Po piosenkach żeglarskich, na zakończenie projektu “MORSKIE HISTORIE MUZYKĄ PISANE” czas na szantę!

Witajcie w ostatnim już odcinku “MORSKIE HISTORIE MUZYKĄ PISANE”, czyli na moim autorskim blogu, jaki realizuję w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci.

Kończy się sierpień, czego najlepszą chyba oznaką są żaglowce, które zazwyczaj w połowie wakacji pojawiały się w Szczecinie w ramach Dni Morza albo Sail Szczecin – jak kto woli. Dlatego nieprzypadkowo znalazłem się tutaj, na Wałach Chrobrego przed Darem Młodzieży. Dlaczego właśnie w tym miejscu? Zobaczcie moją ostatnią w tym cyklu opowieść i posłuchajcie szanty, którą pożegnam się w Wami w ramach projektu “MORSKIE HISTORIE MUZYKĄ PISANE” w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci.

Co ma wspólnego Dar Młodzieży ze Szczecinem? Po co szanty na pokładzie? Między innymi o tym opowiem w ostatnim odcinku projektu MORSKIE HISTORIE MUZYKĄ PISANE
Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci

Krewetkowy kuter

28.08.2020 r.

Lubicie krewetki? Tak?! To posłuchajcie, jak łowi je na Morzu Północnym mój przyjaciel, którego rodzina od trzech pokoleń jest związana z pracą na morzu.

Witajcie w kolejnym odcinku “Morskich historii muzyką pisanych”, czyli na moim autorskim blogu, jaki realizuję w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci.

Zapewne niektórzy z Was lubią krewetki, ale czy wiecie jak się je łowi? Ja też byłem ciekaw, dlatego dziś ten odcinek poświęcę połowowi krewetek.

Jesteśmy w porcie rybackim w Mrzeżynie, a ja przyjechałem tutaj z moim przyjacielem, które znam od ponad 20 lat, byłem świadkiem na jego ślubie – Tomek Piwoni. Rybak nietypowy. Dlaczego? Posłuchajcie wywiadu z tym niezwykłym człowiekiem oraz piosenki pt. … oczywiście “Krewetkowy kuter”, jaka powstała na kanwie dziesiątek godzin rozmów, telefonów, oglądanych zdjęć obrazujących pracę na takim kutrze.

stypendium MKiDN
Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci

Wigilia na statku

24.08.2020 r.

Dzień dobry, witajcie w kolejnym odcinku “Morskich historii muzyką pisanych”, czyli mojego bloga, jaki realizuję w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Kultura w sieci.

Dziś nieprzypadkowo znaleźliśmy się oczywiście na Skwerze Kapitanów, ponieważ to z nimi będę chciał porozmawiać o tym, jak spędzali… Boże Narodzenie zarówno na statkach handlowych, jak i rybackich.

Pewnie zadajecie sobie pytanie: sierpień i nagle kolędy?
Tak się składa, że lato to czas, kiedy artyści nagrywają w studiach nagraniowych właśnie… piosenki bożonarodzeniowe. Ja również postanowiłem taką nagrać.
Dzięki inicjatywie szczecińskiego Klubu Kapitanów Żeglugi Wielkiej powstało to niezwykłe miejsce. Upamiętnia ono wszystkich dotychczasowych kapitanów, którzy opuścili mury stojącej na przeciwko, dosłownie za Odrą wtedy Państwowej Szkoły Morskiej, później Wyższej Szkoły Morskiej, a dziś – Akademii Morskiej w Szczecinie. Spotkałem się z kpt. ż.w. Włodzimierzem Grycnerem oraz Feliksem Trzcińskim – kpt. ż.w. i rybołówstwa dalekomorskiego, aby porozmawiać, jak wyglądała Wigilia na statku. Posłuchajcie naszej rozmowy i kolędy pt. “Smutne święta”, któa powstała na jej podstawie

kpt. ż. w. Włodzimierz Grycner przeżył niejedną Wigilię na różnych morzach i oceanach. Jak one wyglądały? Posłuchajcie sami.
stypendium MKiDN
Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci

100-letni parowy holownik na dnie j. Dąbskiego

17.08.2020 r.

Niewiele osób słyszało o odkryciu wraku 100-letniego parowego holownika na dnie j. Dąbskie

Dzień dobry, witam Was w kolejnym odcinku “MORSKICH HISTORII MUZYKĄ PISANYCH”, czyli na moim autorskim blogu, kóry realizuję w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Kultura w sieci.

Dziś nieprzypadkowo jesteśmy nad brzegiem czwartego co do wielkości jeziora w Polsce – j. Dąbskiego. Skrywa ono bardzo wiele tajemnic. Jedną z nich odkryli członkowie Zachodniopomorskiego “Stowarzyszenia Dziedzictwo Morza”. Jest to unikatowy w skali krajowej, a być może i europejskiej, parowy holownik BOLEK, który przez lata pracował najpierw w gdańskim a później w szczecińskim porcie. Jak to się stało, że znalazł się na dnie akurat j. Dąbskiego, w okolicach Strugi Dabskiej?
O tym chciałem porozmawiać z Aleksandrem Ostaszem, prezesem Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia “Dziedzictwo Morza”, który na codzień jest dyrektorem Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzego, dokąd pojechałem. Posłuchajcie naszej rozmowy i piosenki, jaką napisałem na podstawie przekazanych przez Aleksandra Ostasza informacji.

stypendium MKiDN
Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci

Jak powstają moje piosenki?

▲ 13.08.2020 r.

Czy łatwo napisać piosenkę? Jak się do tego zabrać?

Witajcie w kolejnym odcinku bloga “MORSKIE HISTORIE MUZYKĄ PISANE”. To program stypendialny Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Kultura w sieci.

Obiecałem Wam, że podzielę się też refleksjami, w jaki sposób tworzę utwory o żeglarskim, morskim i portowym charakterze Szczecina, a także Pomorza Zachodniego. Jak mieliście okazję przekonać się w poprzednich odcinkach, przede wszystkim należy szukać źródeł informacji, zarówno wśród osób, które mają do czynienia z tworzeniem tej historii lub byli jej świadkami. A jeśli już nie ma takich możliwości – trzeba poszukać ich w internecie, w bibliotece, w książkach, w rozmowach, w gazetach…

Pytacie, jak tworzyć taką piosenkę.
Zdarza się, że wpadam na pomysł zupełnie przypadkowo: jadąc gdzieś samochodem albo czytając pewną książkę, informację, notatkę, oglądając zdjęcia albo film bądź reportaż na temat żeglarstwa, żeglugi, marynarzy, kapitanów z naszego regionu.
Tak się właśnie dzieje, że najpierw próbuję naszkicować sobie informacje albo wypisuję poszczególne punkty, np. nazwy statków, jachtów, miejsc, nazwiska kapitanów, osób które brały udział w konkretnym rejsie lub jego celu, jak np. w wypadku “Magnolii”, gdzie opisywałem chociażby przygodę zawijania do Archangielska i Murmańska po 3 tygodniach żeglugi przez kpt. Zdzisława Paskę. Ale dziś nie o tym mowa… Zresztą: obejrzyjcie dołączony materiał, w którym dokładnie przedstawiam, jak powstają moje piosenki żeglarskie: https://www.youtube.com/watch?v=cFBHYhAna_Q&t=3s

stypendium MKiDN
Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci

19 lipca 2020 r.

50-lecie DARU SZCZECIN, foto Wojciech MaleikaA
foto: Wojciech Maleika

Witajcie w kolejnym odcinku

“Morskich Historii Muzyką Pisanych”, czyli na moim autorskim blogu, który realizuję w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Kultura w sieci.
Dziś porozmawiajmy o tym, czym jest piosenka.

Można byłoby powiedzieć, że piosenka to nic innego jak zbiór słów, które układają się w wersy, te z kolei w zwrotki, przeplatane – lub nie – refrenami. Tak powstaje utwór. Oczywiście, jest to prawda, ale taka… częściowa.

Według mnie piosenka to nic innego jak historia, którą autor i wykonawca chcą opowiedzieć słuchaczowi. Aby była ona autentyczna, aby była pełna emocji, należy tych emocji poszukać. Można je znaleźć właśnie w takim miejscu jak dzisiaj, gdzie znajdujemy się w Centrum Żeglarskim przy ul. Przestrzennej w Szczecinie. Jest tutaj mnóstwo jachtów, ludzi, z którymi warto porozmawiać i się spotkać, jak chociażby kapitanowie MAGNOLII, URTICI, ZRYWU czy nieobecnego dziś przy kei DARU SZCZECINA.

Pływałem i żeglowałem przez wiele lat. Poznałem terminologię, obyczaje, język, jakim posługują się na co dzień żeglarze, marynarze… Wplatam te opowieści, te elementy do swoich utworów, aby oddać właśnie charakter żeglarstwa.

Tak powstał między innymi utwór “DAR SZCZECINA”. Dziś nie ma go tutaj przy kei, jest w rejsie, ale opowiem Wam, jak tworzyłem tę historię.

Najpierw przeczytałem dużo informacji, te wszystkie, które były dostępne w Internecie, przynajmniej na pierwszych trzech stronach w wyszukiwaniach na wyszukiwarce. Później oczywiście skorzystałem ze źródeł pisanych, czyli z historii polskiego jachtingu, a potem poprosiłem Jurka Szowcha, kapitana DARU SZCZECINA, który przez wiele lat dowodził tym jachtem, o spotkanie i opowieść, jak wyglądało z jego perspektywy żeglarstwo, żeglowanie, rejsy, załogi, doświadczenia, którymi mógł się przez ten czas z nami dzielić. Niezwykle ważne dla historii DARU SZCZECINA są postaci: jego matki chrzestnej, Danuty Kopacewicz, „Hrabiego Lolo”, czyli Jerzego Kraszewskiego – pierwszego kapitana DARU SZCZECINA, „Jerrego” – czyli Jerzego Szwocha i „Bolo” – czyli Wojciecha Maleiki. Jak brzmi ta historia – posłuchajcie sami. Do zobaczenia w następnym odcinku.
https://www.youtube.com/watch?v=QTcg2cEAOn8

50-lecie DARU SZCZECIN, foto Wojciech MaleikaA
foto: Wojciech Maleika

30 czerwca 2020 r.

Zaproszenie do odwiedzania nowego bloga MORSKIE HISTORIE MUZYKĄ PISANE

autor piosenki o Kocie Umbriadze - żeglarzu z Mare Dambiensis
Tworzę piosenki związane z żeglarskimi, portowymi i morskimi historiami charakterem Szczecina oraz Pomorza Zachodniego

Witajcie, nazywam się Jacek Wójcikiewicz, jestem założycielem zespołu IGA’cki Band oraz stowarzyszenia IGA’cki Band czyli Szczecińska Akademia Szantowa. Zajmuję się pisaniem piosenek związanych z morskim, żeglarskim i portowym charakterem Szczecina oraz Pomorza Zachodniego.

Zapraszam Was do mojego nowego projektu – bloga – który będę prowadził w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci.

Przedstawię Wam, w jaki sposób tworzę swoje piosenki, gdzie szukam inspiracji, skąd biorę swoje rytmy, muzykę, melodie do utworów. To wszystko w najbliższych tygodniach przed nami. Zapraszam Was serdecznie, a blog znajdziecie pod adresem: www.igackibandsas.pl/wordpress

Do zobaczenia!
https://www.facebook.com/100006864373113/videos/pcb.2599950726910381/2600314250207362/

Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci

30 czerwca 2020 r.

MORSKIE HISTORIE MUZYKĄ PISANE – rusza nowy projekt Jacka Wójcikiewicza

stypendium MKiDN
Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci

Pomysłodawca i założyciel stowarzyszenia IGA’cki Band czyli Szczecińska Akademia Szantowa w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego “Kultura w sieci” będzie prowadził na naszych stronach bloga pt. “Morskie historie muzyką pisane”. Już wkrótce pojawią się pierwsze wpisy, podcasty, relacje, zdjęcia, wywiady o tym, … jak tworzy swoje piosenki, które wykonują wraz z Igą jako zespół IGA’cki Band.

Owocem projektu będą nowe piosenki odnoszące się do historii zwizanych z morskim Szczecinem z nurtu muzyki żeglarskiej, turystycznej, a może i z krainy łagodności – kto wie…

Jackowi gratulujemy, a Was już dziś zapraszamy do śledzenia wpisów na social mediach Jacka, zespołu IGA’cki Band i oczywiście naszych również. Zresztą, autor projektu nagrodzonego stypendium sam Wam o tym opowie 🙂 https://www.facebook.com/jacek.wojcikiewicz.1/videos/pcb.2599950726910381/2599949060243881/?type=3&theater

Przewiń na górę