Dziś opowiem, jak piszę swoje piosenki.

Witajcie w kolejnym odcinku bloga “MORSKIE HISTORIE MUZYKĄ PISANE”. To program stypendialny Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Kultura w sieci.

Obiecałem Wam, że podzielę się też refleksjami, w jaki sposób tworzę utwory o żeglarskim, morskim i portowym charakterze Szczecina, a także Pomorza Zachodniego. Jak mieliście okazję przekonać się w poprzednich odcinkach, przede wszystkim należy szukać źródeł informacji, zarówno wśród osób, które mają do czynienia z tworzeniem tej historii lub byli jej świadkami. A jeśli już nie ma takich możliwości – trzeba poszukać ich w internecie, w bibliotece, w książkach, w rozmowach, w gazetach…

Pytacie, jak tworzyć taką piosenkę.
Zdarza się, że wpadam na pomysł zupełnie przypadkowo: jadąc gdzieś samochodem albo czytając pewną książkę, informację, notatkę, oglądając zdjęcia albo film bądź reportaż na temat żeglarstwa, żeglugi, marynarzy, kapitanów z naszego regionu.
Tak się właśnie dzieje, że najpierw próbuję naszkicować sobie informacje albo wypisuję poszczególne punkty, np. nazwy statków, jachtów, miejsc, nazwiska kapitanów, osób które brały udział w konkretnym rejsie lub jego celu, jak np. w wypadku “Magnolii”, gdzie opisywałem chociażby przygodę zawijania do Archangielska i Murmańska po 3 tygodniach żeglugi przez kpt. Zdzisława Paskę. Ale dziś nie o tym mowa… Zresztą: obejrzyjcie dołączony materiał, w którym dokładnie przedstawiam, jak powstają moje piosenki żeglarskie: https://www.youtube.com/watch?v=cFBHYhAna_Q&t=3s


Powiązane zdjęcia:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *